DZIECI O MUZEUM
Galeria »
Uczniowie Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 30 im. Powstańców 1863 r o Muzeum Fryderyka Chopina:
We czwartek, 14 marca 2013 wraz z Panią Wychowawczynią poszliśmy do Muzeum Chopina na lekcję muzealną pt. "Frycek w Warszawie"...
 
Patrycja: podeszliśmy do klawiszy interaktywnych, żeby posłuchać dowolnego utworu Chopina... weszliśmy do sali w której roznosi się zapach fiołków... poszliśmy do pokoju, w którym było słychać śpiew ptaków... następnie weszliśmy do sali w której jest pokazane jak Chopin umierał... w gablocie był odlew głowy i jego włosy...
Jagoda: poszliśmy do piwnicy gdzie znajdowała się autentyczna pamiątka po muzyku: jego fortepian... udało nam się zobaczyć zabytkowy ołówek Chopina, którym pisał nuty utworów... odwiedziliśmy pokój pachnący fiołkami, bo to te kwiaty były ulubionymi kwiatami zmarłego... w sali "śmierć" ściany były czarne, ponure i mroczne... ten pokój był zaskakująco mały, atmosfera była wręcz "dołująca"... mogliśmy ujrzeć maskę pośmiertną Fryderyka Chopina – jego twarz miała wyraz bólu, cierpienia i smutku... zobaczyliśmy także odlew jego ręki – wyglądała jak żywa, wszystko było starannie odlane...
Judyta: wybraliśmy się do pomieszczenia w którym śpiewały ptaki. Była to wieś na której Chopin uwielbiał przebywać... poza tym podczas wizyty dowiedziałam się, że nie tylko serce ale też włosy Chopina zostały zabalsamowane...
Weronika: widzieliśmy złoty zegarek Chopina, który zatrzymał się wtedy, kiedy on zmarł, dokładnie o 2 w nocy... Chopin urodził się w 1810 roku a zmarł w 1849 roku, chociaż sam mówił, że urodził się w 1809 roku 1 marca lub 22 lutego... w innym pomieszczeniu były imiona najważniejszych kobiet w życiu Chopina, między innymi George Sand, która nie była mu obojętna - żywił do niej wielkie uczucie...
Weronika: dowiedziałam się, że Chopin miał jakby powołanie artystyczne...

Zapraszamy do dzielenia się z nami swoimi spostrzeżeniami, odczuciami, wspomnieniami z wizyty!

(foto: Agata Mierzejewska)